Parlament Europejski przegłosował zakaz sprzedaży przedmiotów z tworzyw sztucznych, które można zastąpić produktami wykonanymi z alternatywnych materiałów – podaje businessinsider.com.pl. Chodzi m.in. o jednorazowe sztućce, talerze, słomki, mieszadełka do napojów czy patyczki higieniczne – wymienia źródło.
Jak czytamy, nie kończy to jednak procesu legislacyjnego. „Gdy do rozmów będą gotowe państwa członkowskie reprezentowane w Radzie UE, będą mogły rozpocząć się negocjacje” – czytamy.
Wdrożeniem dyrektywy będą zajmować się władze krajowe, które zdecydują, jakie środki wykorzystać, aby osiągnąć cele, które wyznaczył Parlament Europejski. Mogą np. proponować wprowadzenie kaucji czy zakazów – opisuje źródło.
Wcześniej informowaliśmy, że na rezygnację z różnego rodzaju plastikowych produktów zdecydowało się już wiele firm, w tym m.in. Starbucks, Ikea, Marriott International, McDonald’s czy Disney.
Ponadto decyzją Parlamentu Europejskiego wykorzystanie przedmiotów wytworzonych z tworzyw sztucznych, które nie posiadają alternatywy, ma być zmniejszone o 25 proc. do 2025 roku. Do takich produktów zaliczają się np. poliestrowe opakowania na kanapki czy pojemniki na owoce, warzywa i lody – podaje źródło.
Państwa członkowskie UE będą również zobowiązane do stworzenia planów krajowych, a także zachęcania do używania produktów wielorazowego użytku – informuje businessinsider.com.pl. (pp)