YouTube ogłosił nowe ograniczenia dla niektórych reklam pojawiających się na stronie głównej serwisu. Źródło, powołując się na portal Axios, informuje, że chodzi o treści związane z alkoholem, hazardem czy lekami na receptę. Czytamy, że portal będzie również indywidualnie sprawdzał reklamy wyborcze i polityczne (całkowicie ich jednak nie zabrania).
Dowiadujemy się, że działanie to zmniejszy zasięg „tego rodzaju materiałów” w jednym z najbardziej widocznych miejsc w serwisie. Jak czytamy, publikacje tego typu mogą mieć negatywny wpływ na ich odbiorców i prowadzić do nadużyć (socialmediatoday.com przypomina m.in. wykupienie reklam na całe dwa dni przez poprzedniego prezydenta USA, Donalda Trumpa, w czasie wyborów prezydenckich).
Zobacz też: YouTube wprowadza reklamy audio